Nikt nie musi uzasadniać pragnienia życia. Ta kwestia nie jest interesująca, a to nie jest to, o co ludzie pytają, gdy pytają, dlaczego ktoś wybrałby tę opcję.

Pytanie ukryte pod spodem jest ostrzejsze. Dlaczego rozsądna osoba miałaby wybrać opcję, która może się nie powieść?

To zasługuje na prawdziwą odpowiedź, a nie na ulotkę. Zaczyna się od uczciwości wobec tego, czym naprawdę jest to wybór.

a lone figure standing at the far end of a long straight road receding toward the horizon
Wybór nie polega na porównaniu tej drogi ze staniem w miejscu. To wybór między tą drogą a dwiema, które się tutaj kończą.

Wybór nie jest taki, jak większość ludzi go sobie wyobraża.

Większość ludzi odbiera to jako zachowanie ciała w stanie nienaruszonym versus kontynuowanie życia, a zachowanie ciała w stanie nienaruszonym przegrywa spektakularnie. To porównanie jest całym problemem, ponieważ kontynuowanie życia nie jest dostępną opcją.

W momencie, gdy to postanowienie ma zastosowanie, medycyna już nie działa. Prawdziwa lista opcji ma trzy pozycje: pochówek, kremację i zachowanie ciała w stanie nienaruszonym.

Dwie z nich mają znany rezultat. Pochówek i kremacja niszczą strukturę mózgu, a wraz z niąwzór fizyczny, który przechowuje wspomnienia i osobowość danej osoby.

Trzecia ma nieznany rezultat.Nikt nie ożywił jeszcze człowieka poddanego krioprezerwacji, i mówimy o tym otwarcie, zamiast ukrywać to w przypisie.

To nie jest pewna rzecz ważona przeciwko ryzyku. To trzy opcje, dwie już przesądzone, jedna wciąż otwarta.

Porównaj zachowanie ciała w stanie nienaruszonym do życia, a będzie to wyglądać absurdalnie. Porównaj je dodwóch rzeczy, które naprawdę się wydarzą zamiast tego, a szybko przestanie to wyglądać absurdalnie.

To także dlatego zwykły zarzut brzmi dziwnie. "Prawdopodobnie to nie zadziała" działa przeciwko zachowaniu ciała w stanie nienaruszonym tylko wtedy, gdy coś innego z listy działa lepiej.

Nic innego z listy w ogóle nie działa. To nie jest ruch retoryczny. To po prostu stan dostępnych opcji.

Decyzja jest mniejsza, niż brzmi, i bardziej zwyczajna. Pyta, co powinno się zrobić z ciałem w dniu, gdymedycyna jednego konkretnego dziesięciolecia się wyczerpała.

To asymetria wykonuje większość pracy

Gdy menu jest jasne, dyskusja sprowadza się do pytania o bycie w błędzie. Obie pomyłki są możliwe. Nie kosztują one tyle samo.

Wybierz zachowanie w stanie biostatycznym i okażesz się w błędzie, a wówczas wydałeś pieniądze, z których nie miałeś już żadnego pożytku. To jest cała strata.

Wybierz kremację i okażesz się w błędzie, a strata jest całkowita. Żadne późniejsze przemyślenia, żadna druga próba, żadne nowe dowody nie będą w stanie pomóc.

Jedna pomyłka pozostaje do odzyskania. Druga nie może zostać cofnięta przez nic, łącznie z przyszłością, która mogłaby okazać się zdolna do jej cofnięcia.

To właśnie ta część zasługuje na najwięcej uwagi. Kremacja zamyka możliwości przyszłości równie skutecznie, jak i twoje własne.

Żadne z powyższych nie twierdzi, że wskrzeszenie jest prawdopodobne. To twierdzenie o sposobie postępowania, gdystrona straty jest nieograniczona z dokładnie jednej strony.

Medycyna już teraz rozumuje w ten sposób. Resuscytacja jest kontynuowana nawet wówczas, gdy szanse na powodzenie są niewielkie, ponieważ zaprzestanie jest ostateczne, a kontynuacja; nie.

To nie szanse decydują o tym, że jest to właściwa decyzja. To nieodwracalność.

Czasami ludzie odbierają to jako sztuczkę, jakby argument został skonstruowany tak, by odmowa stała się niemożliwa. Tak nie jest.

Możesz zaakceptować całą strukturę i nadal odmówić, ze względu nakoszt, ze względu naetykę, lub dlatego, że nie życzysz sobie tego. Rozsądni ludzie tak czynią.

To, czego ludzie tak naprawdę szukają

Pod strukturą kryją się różne motywy, a większość osób, które podejmują taką decyzję, kieruje się nimi jednocześnie.

Najczęstszym motywem jest motyw medyczny. Stan, który dzisiaj zabija, nie jest zasadniczo poza zasięgiem nauki, lecz jedynie poza zasięgiem nauki, która istnieje obecnie.

Słowo "nieuleczalny" zawsze zawierało milczące "na razie". Określa ono stan naszych narzędzi, a nie fakt dotyczący choroby.

Przykładem może być utonięcie w zimnej wodzie.Granica między śmiercią a możliwością uratowania przesunęła się, i przesunęła się dlatego, że ulepszono sprzęt, a nie dlatego, że ludzie się zmienili.

To, co wyznacza ostateczny termin, nie jest zatrzymanie się serca. Jest nimszybkość, z jaką po tym następuje degradacja struktury mózgu, co stanowi problem, którym można faktycznie zająć się w praktyce.

Drugim motywem jest ciekawość, którą ludzie poważnie niedoceniają. Osiemdziesięcioletni horyzont czasowy obejmuje zaledwie wąski wycinek długiej historii.

Dla osoby, która naprawdę pragnie wiedzieć, jak to się zakończy,zasłona opadająca zbyt wcześniestanowi odrębną stratę samą w sobie.

Trzecim motywem jest czas. Większość ludzkich żyć kończy się w połowie zdania, z niedokończoną pracą i odłożonymi decyzjami, ponieważ nigdy nie było wystarczająco dużo czasu.

Konserwacja nie obiecuje usunięcia tego ograniczenia. Podważa natomiast, czyograniczenie jest niezmienne, co stanowi mniejsze i znacznie bardziej obronne twierdzenie.

Czekanie również ma swoją cenę. To dlatego tak wiele osób, które w pełni zamierzają to zrobić,nigdy do tego nie dochodzi.

Te powody wyglądają inaczej z zewnątrz. Konwergują wokół jednej idei: że dana osoba jest warta zachowania, dopóki pytanie pozostaje otwarte.

Co wybór ten nie oznacza

Szczera odpowiedź zawiera także mniej pochlebną część, więc oto ona.

To nie jest pewność. Nikt, kto się zapisuje, nie wie, czy to działa, a dostawca, który sugeruje coś innego, zawiódł w zakresiejednego obowiązku, który tutaj ma największe znaczenie.

To nie jest lęk przed śmiercią. Osoby, które dokonują takiego wyboru, zwykle rozmawiają o śmierci bardziej bezpośrednio niż większość, ponieważpodjęcie decyzji wymagało odpowiedniego przemyślenia.

To nie jest zakup nieśmiertelności. Kupuje się jedno konkretne dobro: zachowaną strukturę oraz czas, by pytanie pozostało otwarte.

Nie jest wolny od dobrych zastrzeżeń.Najsilniejsze z nich zostały zebrane tutaj, przedstawione jako argumenty przeciwko nam, a nie ukryte.

A uzasadnienie, by oferować to w ogóle, łącznie z miejscami, gdzie byłoby to niewłaściwe, zostałodokładnie omówione przez osobę prowadzącą tę firmę.

Jeśli cokolwiek z powyższego zmieni Pana/Pani odpowiedź, to znaczy, że odpowiedź była warta zmiany. Decyzja tej wielkości powinna przetrwać kontakt z własnymi kontrargumentami.

To także nie jest decyzja, którą ktokolwiek powinien podejmować na podstawie czyjegoś rozumowania, łącznie z naszym. Pozostajewłasnością wyłącznie osobistą.

To, co Pani/Panu winniśmy, to rzetelny obraz szans i mechanizmów. Co z tym zrobi Pani/Pan, pozostaje już Pani/Pana decyzją.

Tak przedstawia się sytuacja w uczciwy sposób. Nie jest to ani obietnica, ani wiara, ani tym bardziej strach.

To wybór pomiędzy dostępnymi opcjami, podejmowany przez osobę, która woli pozostawić pytanie otwarte, niż definitywnie je rozstrzygnąć.

TL;DR: Ludzie decydują się na biostazę, ponieważ zachowuje ona niepewną możliwość przyszłego przywrócenia do życia. Nie oferuje gwarancji, natomiast pochówek i kremacja trwale eliminują tę możliwość.

Narzędzie praktyczne

Narzędzie praktyczne w szczegółach

Interaktywne narzędzie pomaga zbadać pytanie poruszone w tym artykule.

Ładowanie interaktywnego narzędzia...

Dalsza lektura